Jedynym wyraźnie nowym elementem była wspomniana wcześniej wieżyczka telegraficzna. Jej murowana część zamknięta dachem namiotowym mierzyła 17 metrów od linii okapu dachu (4 metry od kalenicy). Całość zwieńczona była ozdobną metalową konstrukcją z czterospadowym daszkiem, na którym zamontowano dwie iglice. Wbrew pierwotnym planom, wieża powstała w południowym narożniku fasady głównej, a w osi środkowej elewacji bocznej.

Na podstawie tego samego projektu wzniesiono kolejne budynki na zapleczu głównego gmachu, wypełniające działkę aż do ulicy Piekary. W budynku przy ul. Piekary mieści się obecnie punkt filatelistyczny oraz nadawania paczek.

Dalsza historia W 1910 roku w urzędzie pocztowym wybuchł pożar, który strawił znaczną część dachu. Szkody naprawiono jeszcze w tym samym roku.

W latach 20. znajdujące się na ozdobnych ocynkowanych tarczach wizerunki pruskiego orła przemalowano na godło Polski, natomiast napis Kaiserlisches Postamt na gzymsie na Poczta.

W trakcie II wojny światowej uszkodzona została wieżyczka telegraficzna, którą zaraz po wojnie rozebrano do poziomu gzymsu.