Przez następne dwa lata pozostawał w okolicach wybrzeża południowej Kalifornii, odbywając rejsy szkoleniowe i uczestnicząc w cyklicznych ćwiczeniach floty pod kryptonimem „Fleet Problems”. W 1940 roku, w związku ze wzrostem zagrożenia ze strony Japonii, wraz z całym dywizjonem zawinął do bazy morskiej w Pearl Harbor. W przeddzień wybuchu wojny na Pacyfiku „Selfridge” pełnił rolę jednostki flagowej 4. Eskadry Niszczycieli, w skład którego wchodziły „Bagley”, „Blue”, „Helm” i „Henley” jako 7. Dywizjon (Destroyer Division – DesDiv) oraz „Jarvis”, „Mugford”, „Patterson” i „Ralph Talbot” (wszystkie należące do typu Bagley) jako 8. Dywizjon.
Pierwsze miesiące wojny 6 grudnia 1941 roku „Selfridge” powrócił z rejsu eskortowego na wyspę Palmyra i zacumował w Pearl Harbor przy nabrzeżu X-9, razem z niszczycielami „Case”, „Tucker”, „Reid”, „Conyngham” oraz tendrem „Whitney”. Ponieważ następnego dnia była niedziela, spora część załogi otrzymała przepustki na ląd. Pomimo braków w obsadzie poszczególnych stanowisk, już w około pięć minut po rozpoczęciu japońskiego ataku obsługa broni przeciwlotniczej niszczyciela otworzyła ogień do samolotów przeciwnika.