Modernizacje Pierwsze lata, pokojowej jeszcze eksploatacji niszczycieli typu Porter wykazały, że wysoko rozmieszczone masy: przestronne nadbudówki oraz ciężkie trójnożne maszty, powodują problemy ze statecznością. Obserwacja działań wojennych na morzu w toczącej się od 1939 roku wojnie w Europie przekonała z kolei dowództwo US Navy, że uzbrojenie przeciwlotnicze okrętów amerykańskich jest zbyt słabe. Aby temu zaradzić, jako rozwiązanie tymczasowe, rozpoczęto instalację dział automatycznych Oerlikon kal. 20 mm w miejsce karabinów maszynowych Browning. Dotychczasowe maszty trójnożne zastąpiono lżejszymi palowymi, a kominy skrócono. Wzmocniono także uzbrojenie przeciwpodwodne, instalując cztery miotacze bomb głębinowych, tzw. K-guns.

Do uszkodzenia w bitwie koło Vella Lavella „Selfridge” zachował wszystkie swoje cztery wieże artyleryjskie. Podczas remontu prowadzonego w Mare Island Naval Shipyard dokonano całkowitego przezbrojenia jednostki. Dotychczasowe działa kal. 127 mm, mogące prowadzić ogień wyłącznie do celów morskich, zastąpiono pięcioma armatami tego samego typu, na uniwersalnych podstawach Mk 38 (dwie podwójne) oraz Mk 30 (pojedyncza). Przed pomostem dowodzenia zainstalowany został poczwórny zestaw dział automatycznych Bofors kal. 40 mm, dwa podwójne zestawy dział tego typu ustawiono na nadbudówce rufowej.