Teolog Jacek Bolewski widzi w Desdemonie osobę czystą i dobrą, silną miłością, dzięki której ma moc demaskowania (jako jedyna) demonicznej natury Jagona. Ponadto w interpretacji Bolewskiego ostatnie słowa Desdemony Poleć mnie memu miłemu Panu (org. Commed me to my kind lord) odnoszą się nie do Otella, ale do Boga.
Wbrew tradycyjnemu postrzeganiu Desdemony jako kobiety skromnej, łagodnej i niewinnej, Jan Kott interpretuje tę postać jako najbardziej zmysłową z szekspirowskich bohaterek, zapamiętałą w miłości i kryjącą w sobie silny potencjalny erotyzm. Bez niego, zdaniem Kotta, Otello podejrzewając ją o niewierność, popadłby w śmieszność.
Odtwórczynie roli Desdemony thumb|Wiera Komissarżewska w roli Desdemony
Podczas pierwszych przedstawień Otella, wykonywanych jeszcze za życia Szekspira, w rolę Desdemony wcielał się młody chłopiec. Uznaje się, że pierwsze przedstawienie, w którym w rolę Desdemony wcieliła się kobieta (jednocześnie był to też prawdopodobnie pierwszy raz, kiedy kobieta w ogóle zagrała jakąkolwiek szekspirowską bohaterkę) odbyło się 8 grudnia 1660 roku w Cockpit Theater. Nazwisko aktorki nie jest znane, prawdopodobnie była to Anne Marshall lub Margaret Hughes.