Donatorzy znad Zatoki Perskiej kupowali broń w Sudanie, toteż przeciwlotnicze pociski i naboje do broni lekkiej, którymi posługiwali się opozycjoniści pochodziła w głównej mierze z Sudanu. Turcja przekazywała ręczne wyrzutnie pocisków ziemia-powietrze FIM-92 Stinger. Również Stany Zjednoczone i Wielka Brytania zbroiły umiarkowanych rebeliantów. W czerwcu 2013 rebelianci podali, iż uzyskali od państw wspierających opozycję w Syrii pociski typu ziemia-powietrze krótkiego zasięgu MANPAD, pociski przeciwpancerne, pociski moździerzowe i amunicję.
Również rebelianci z Wolnej Armii Syrii dopuszczali się licznych zbrodni wojennych. Oprócz prowadzenia ofensywnych działań wojennych, porywali i mordowali swoich przeciwników. Są oskarżeni również o czystki na chrześcijanach, do których doszło m.in. podczas bitwy w Sadadzie.
Rozpad Z czasem Wolna Armia Syrii przestała być najliczniejszą militarną organizacją walczącą z wojskiem Baszszara al-Asada. We wrześniu 2013 Wolna Armia Syrii liczyła 31 tys. bojowników. Podobną liczbę partyzantów posiadał radykalniejszy Syryjski Front Wyzwolenia Islamu, który w listopadzie 2013 połączył się z Syryjskim Frontem Islamskim, tworząc Front Islamski, który zaczął konkurować z umiarkowanymi rebeliantami.