Projekt Żelaznej Kopuły rozwijał się powoli, głównie przez braki funduszy. Sytuację zmieniła druga wojna libańska z 2006 roku, podczas której Hezbollah wystrzelił w kierunku Izraela 4300 rakiet. Po zakończeniu działań zbrojnych minister obrony Amir Perec uznał, że projekt Żelaznej Kopuły powinien stać się priorytetem przemysłu zbrojeniowego. W tym samym roku premier Ehud Olmert został poinformowany o pracach nad projektem systemu, jednak pod wpływem dowództwa Armii Obrony Izraela odmówił przydzielenia finansów z budżetu na projekt. W czerwcu 2007 nowy minister obrony Ehud Barak poprosił Golda, aby ten jeszcze raz zaopiniował laserowy system Skyguard, który był rozwinięciem systemu Nautilius i rozwijał jednocześnie projekt Skyguard i Żelazną Kopułę. Problemem okazywał się ciągły brak funduszy. Izraelscy politycy zwrócili się w tej kwestii do Stanów Zjednoczonych z prośbą o nawiązanie współpracy technicznej. W 2008 roku Ministerstwo Obrony poinformowało o tym, że Stany Zjednoczone postanowiły włączyć się do współpracy i finansowania systemu, a Żelazna Kopuła będzie dalej rozwijana. W 2009 roku Stany Zjednoczone przyznały 200 mln dolarów na rozwój systemu, a rząd izraelski zainwestował w niego do tej pory 800 mln nowych szekli.