Erotyzm pieśni jest zakorzeniony w folklorze żydowskim, podobnie jak nazywanie pana młodego „królem”, a panny młodej „królową”, zastosowane w Pieśni nad pieśniami. W utworze znajdują się jednak liczne aluzje (terminy, obrazy, porównania) do miłosnych pieśni egipskich z czasów Ramzesa II (1298-1232 p.n.e.), co może świadczyć o tym, że podstawa pieśni jest jednak o wiele starsza niż jej ostateczna redakcja.

Treść Księga składa się z sześciu pieśni, opisujących miłość Oblubieńca i Oblubienicy (którzy nazywają się nawzajem Salomonem i Sulamitką) w formie ich dialogu, komentowanego przez chór. Oblubienica opowiada o tym, jak na wpół śpiąc czekała na przyjście ukochanego. Gdy usłyszała pukanie i miłosne słowa zachęty, udała, że szkoda jej znów ubierać się w suknię i brudzić umyte stopy. Gdy Oblubieniec włożył rękę przez otwór w drzwiach, by dotknąć jej ręki, ona podeszła do niego wkładając w gest podania dłoni całą swą miłość do niego. Jednak jej umiłowany źle ją zrozumiał i odszedł. Zaczęła go szukać, krzyczała w ciemność. Napotkana straż wzięła ją za uliczną prostytutkę, zaczęła ją bić, odarła z płaszcza i pokaleczyła. Zrozpaczona, prosiła jerozolimskie kobiety, by powiedziały jej ukochanemu o wielkości jej uczucia do niego. Oblubieniec w tym czasie zachwycał się urodą Oblubienicy.