Pobyt w Kiekrzu trwał kilka tygodni. Oprócz codziennych zajęć gospodarczych św. Faustyna oddawała się także praktykom medytacyjnym na ścieżkach nad jeziorem Kierskim Małym. Pewnego lipcowego dnia, nad brzegiem jeziora, przy jednym ze starszych drzew, doznała objawienia, które opisała następnie w swoim Dzienniczku: Kiedy byłam w Kiekrzu, aby zastąpić jedną z sióstr na krótki czas, w jednym dniu po południu poszłam przez ogród i stanęłam nad brzegiem jeziora, i długą chwilę zamyśliłam się nad tym żywiołem. Nagle ujrzałam przy sobie Pana Jezusa, który mi rzekł łaskawie: "To wszystko dla ciebie stworzyłem, oblubienico Moja, a wiedz o tym, że wszystkie piękności niczym są w porównaniu z tym, co ci przygotowałem w wieczności". Dusza moja została zalana tak wielką pociechą, że pozostałam tam do wieczora, a zdało mi się, że jestem krótką chwilę. Dzień ten miałam wolny i przeznaczony na jednodniowe rekolekcje, więc miałam zupełną swobodę oddać się modlitwie.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Droga Świętej Faustyny w Kiekrzu · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.