Tymczasem jej matka, z zawodu lekarka, pozostaje w Stanach Zjednoczonych, zaś na Umi spoczywa odpowiedzialność za prowadzenie domu, w którym oprócz niej i dwójki jej młodszego rodzeństwa mieszka jeszcze babcia oraz wynajmujące u nich pokoje młoda lekarka i studentka malarstwa.
Któregoś dnia wywieszane przez Umi flagi dostrzega nieznany jej dotąd Shun, chodzący do tej samej szkoły, którego ojciec jest operatorem holownika i codziennie "podwozi" nim syna do szkoły przez wody portu. Shun pisze wiersz o dziewczynie wywieszającej flagi i publikuje go w szkolnej gazecie, co z miejsca staje się lokalną sensacją. Gdy oboje wreszcie się poznają, szybko rodzi się między nimi nić sympatii. Na przeszkodzie ich rodzącemu się uczuciu stają jednak skrywane dotąd fakty z przeszłości, związane z bliską przyjaźnią ich ojców. Drugim wątkiem filmu, rozgrywającym się równolegle, jest walka młodzieży o zachowanie starego gmaszyska, będącego siedzibą rozmaitych uczniowskich klubów zainteresowań, które władze szkoły planują wyburzyć.