podczas ślubu z Rhodą Strong, zbiegł jednak z więzienia i powrócił do swojej wybranki.

W roku 1865 w obozie Bandytów zaczęło brakować żywności, przyczyną był napływ do bandy nowych członków – zbiegłych niewolników, dezerterów konfederackich, a także jeńców, którzy zbiegli z niewoli wojsk Północy. Fakt ten zmusił członków grupy do zmiany taktyki i życia odtąd na koszt bogatych właścicieli plantacji. Przeprowadzane w stylu Robin Hooda akcje, przyniosły Bandytom z bagien sympatię ubogiej ludności i ugruntowały sławę Henry’ego Lowrie. Wiele rozpisywano się o manierach członków bandy. W większości przypadków przekraczali oni próg domu swojej ofiary, jedząc z nią kolację. Według jednego z przekazów, potrafili nawet wspólnie bawić się z właścicielami plantacji grając na różnych instrumentach. Dopiero po tych mile spędzonych chwilach Bandyci nakazywali ofiarom wydanie co bardziej wartościowych rzeczy, bez groźby przelania krwi.