Według wystąpienia ukraińskich posłów w sejmie II Rzeczypospolitej w rzeczywistości rewindykacja klasztoru nastąpiła pięć dni wcześniej i w gwałtowny sposób: kapłani katoliccy, idąc na czele grupy miejscowych wiernych, wdarli się do cerkwi monasterskiej i wyświęcili ją na kościół mimo protestów zebranych prawosławnych. Posłowie podawali, że w czasie tego wydarzenia doszło do zniszczenia ikonostasu i niektórych ikon wiszących na ścianach obiektu. W czerwcu 1921 biskup krzemieniecki Dionizy uzyskał od wojewody zgodę na mianowanie hieromnicha Nifonta administratorem tej części monasteru, która miała pozostać w rękach prawosławnych. Duchowny miał również sprawować prawosławne nabożeństwa w mniejszej cerkwi. W lipcu 1921 Dionizy ponownie kontaktował się z wojewodą, twierdząc, że zahorowski proboszcz katolicki usunął mnicha Nifonta i sześciu innych braci z budynku, który miał pozostać w rękach prawosławnych i uniemożliwiał im korzystanie z cerkwi. 11 października 1921 reskrypt Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego ostatecznie przekazał cały obiekt klasztoru zahorowskiego katolikom.