Ostatecznie dowódca wynurzył okręt i zaatakował statek ogniem działa pokładowego kalibru 76 mm, którego pociski mimo trafień nie spowodowały zatonięcia jednostki, a wezwany na pomoc samolot japoński zmusił okręt podwodny do przerwania ostrzału i zanurzenia. Następnie Greenling działał w okolicy bazy morskiej Truk, gdzie stacjonowała japońska Połączona Flota. Tam 4 maja storpedował i zatopił statek "Kinjosan Maru" (3262 BRT). pozostał w tym rejonie, mając nadzieję na zaatakowanie japońskich jednostek powracających po bitwie lotniskowców na Morzu Koralowym. Częściowo z powodu błędnych rozkazów, nie udało się przechwycić lotniskowca Zuikaku, który uszedł w eskorcie niszczycieli. Okręt podwodny opuścił obszar Truk 4 czerwca, w dniu pierwszej porażki morskiej Japonii w bitwie o Midway i dotarł do Pearl Harbor 16 czerwca. W raporcie naświetlił szeroko wadliwie działające torpedy Mark XIV, który został przez dowódcę okrętów podwodnych Floty Pacyfiku, kontradmirała Roberta H. Englisha, zignorowany z wnioskiem, że torpedy były wystrzeliwane ze zbyt dużych dystansów.