Podczas II Krajowego Zjazdu „Solidarności” w maju 1990 roku, na którym kobiety stanowiły 10% delegatów, przyjęto rezolucję w sprawie ograniczenia prawa kobiet do przerywania ciąży. Rezolucja nie została skonsultowana z kobietami, które stanowiły połowę członków „Solidarności”. Komisja Kobiet wystosowała protest wobec tej rezolucji i później wielokrotnie sprzeciwiała się wprowadzeniu ustawy antyaborcyjnej. Ankieta przeprowadzona we wrocławskich zakładach pracy przez Krystynę Politachę wykazała, że wprowadzeniu ustawy antyaborcyjnej sprzeciwia się blisko 90% pracownic i pracowników.
Członkinie Komisji zaangażowane w sprzeciw wobec zaostrzania prawa dotyczącego aborcji, spotkały się z szykanami ze strony przedstawicieli centralnych władz "S", którzy wyrażali niezadowolenie z powodu działalności Komisji oraz zabronili jej członkiniom reprezentowania „Solidarności” za granicą. 15 marca 1991 roku Małgorzata Tarasiewicz podała się do dymisji, a jej następczynię zwolniono dwa tygodnie później. Małgorzacie Tarasiewicz zabroniono kontaktów z członkiniami Komisji Kobiet pod groźbą "publicznej kompromitacji".