Latem 2001 González został wypożyczony na półroczny okres do jednego z najbardziej utytułowanych klubów w kraju – Chivas de Guadalajara. Tam strzelił jednego gola w siedmiu ligowych meczach, po czym powrócił do Pumas. W sezonie Clausura 2004, swoim ostatnim w macierzystym zespole, wywalczył z Pumas mistrzostwo Meksyku, pozostając jednak wówczas rezerwowym graczem drużyny. Latem 2004 odszedł do drugoligowego San Luis FC, któremu już po upływie sezonu pomógł awansować do Primera División. W wiosennych rozgrywkach Clausura 2006 osiągnął z San Luis pierwszy poważny sukces w dziejach klubu – tytuł wicemistrzowski. Nie potrafił sobie jednak wywalczyć miejsca w wyjściowej jedenastce klubu i karierę zakończył w wieku 29 lat w drugoligowym Petroleros de Salamanca, zaraz po rozwiązaniu tej ekipy.