Na drugim planie widoczne jest drugie źródło światła tym razem zasłonięte przez służącą. Zasłonięte światło zgodnie z manierą caravaggionistów z Utrechtu tworzy kontrast pomiędzy jasnymi a ciemnymi obszarami płótna.
W 1648 roku, dojrzały już Rembrandt podejmuje ponownie temat. Jego interpretacja jest już zgoła inna. Jezus widoczny frontalnie z uduchowionym wyrazem, uosabia spokój ducha. Doniosłość sceny pozbawiona jest dynamiki widocznej we wcześniejszej wersji, nie ma już gwałtownych ruchów uczniów. Odczuwa się spokój, ruchy są bardziej ociężałe co odpowiada odczuwanym emocjom. Rembrandt jest już mistrzem światłocienia. Źródło światła jest niemożliwe do ustalenia choć jest obecne wszędzie i tworzy cienie podporządkowane rygorystycznej symetrii kompozycji. Można rozpoznać zapożyczenia Rembrandta z włoskiego renesansu tj. symetryczność kompozycji i elementy symbolizujące boskość: baldachim widoczny na rycinie i sklepienie widoczne na obrazie.
W Kopenhadze znajduje się inna wersja Wieczerzy.. pochodząca z 1648 roku. Rembrandt połączył dwa style.