Jako członek załóg nowej maszyny 300 dywizjonu: bombowców Vickers Wellington, uczestniczył od grudnia 1940 do sierpnia 1941 roku w atakowaniu celów w Niemczech i krajach okupowanej Europy. Latał między innymi nad Antwerpię, Brest, Hamburg, Bremę, Kolonię, Duisburg, Frankfurt i Hanower. Po ukończeniu tury lotów operacyjnych został przeniesiony do 18 OTU jako instruktor. W tym czasie jeszcze dwukrotnie brał udział w lotach bojowych. W styczniu 1943 roku zgłosił się jako ochotnik do służby w British Overseas Airways Corporation. Od kwietnia 1943 roku latał w Return Ferry Service. W następnym roku ukończył kurs oficerski i został awansowany do stopnia podporucznika. Po zakończeniu wojny zdecydował się pozostać w Wielkiej Brytanii, odchodząc ze służby w stopniu kapitana.

Do końca lat 50. pracował jako radiotelegrafista w BOAC. Wraz z żoną Alicją, byłą więźniarką obozu koncentracyjnego, osiadł w Ruislip, następnie w Ickenham na zachodnich obrzeżach Wielkiego Londynu. W 1958 roku przeszedł na emeryturę. Brał aktywny udział w życiu miejscowej Polonii. W stanie spoczynku awansował do stopnia podpułkownika.