Dzięki tym działaniom ustalono, że sprawca zaczepiał chłopców na Ratajach przez kilka dni, udało się uszczegółowić jego portret pamięciowy, opublikowany w mediach, a także na przystankach i w taksówkach. Za pomoc w ujęciu sprawcy komendant wojewódzki policji w Poznaniu ustalił nagrodę 5 000 000 zł.

Mimo tego, 7 marca 1991 we Wrocławiu, zgwałcił kolejnego chłopca. Pod pozorem posiadania listu do rodziców chłopca od cioci mieszkającej za granicą udało mu się wejść do mieszkania.

18 kwietnia 1991 w Sosnowcu zaatakował po raz kolejny. Zaatakowany chłopiec przeżył.

Zatrzymanie

22 kwietnia 1991 policja w Poznaniu dostała sygnał od dyrektor Szkoły Podstawowej nr 6 na osiedlu Rusa o tym, że uczniowie idący do szkoły byli zaczepiani przez mężczyznę. Później takie samo zgłoszenie złożyła kobieta, która podczas spaceru po osiedlu widziała poszukiwanego mężczyznę. W wyniku akcji policji mężczyzna został zatrzymany na jednej z uliczek osiedlowych.

Podczas przesłuchań przyznał się do zabójstw w Oławie, Kutnie, Szczecinie, Radomiu i Poznaniu, do usiłowań zabójstw w Bytomiu i we Wrocławiu oraz do zgwałcenia w Sosnowcu. Przyznał się także do kilkudziesięciu kradzieży mieszkaniowych, m.in.