Gubernator protestował, że jego rozkazy, jako jeńca, nie będą miały mocy prawnej, ale zgodził się na ich podpisanie wobec groźby spalenia miasta przez napastników.
Kapitanowie Mulcaster i Aylward, dowodzący Elizabeth Castle, odmówili kapitulacji i otwarłszy ogień, zmusili oddziały francuskie do odwrotu. Major Peirson także zignorował rozkaz gubernatora i zgromadził swoje oddziały, wraz z milicją Jersey, na wzgórzu koło miasta; na kolejne wezwanie do kapitulacji, odpowiedział żądaniem poddania się przez Francuzów, a gdy to nie nastąpiło, przypuścił szturm na miasto. Po krótkiej, ale zaciętej walce na głównym placu Saint Helier wojska de Rullecuorta zostały całkowicie pokonane, a on sam zginął. Niestety dla Brytyjczyków, zginął też mjr Peirson.
W osobnym starciu na Platte Rocque napastnicy zostali odparci przez pododdziały 83. pułku, którego dowódca, kpt. Campbell, przejął następnie komendę nad całością sił brytyjskich po śmierci Peirsona.