W 1926 po śmierci swojego ojca, rabina i przywódcy chasydów sochaczewskich, zajął jego miejsce. Propagował własny styl chasydyzmu. Wykazywał się nadzwyczajną biegłością w interpretacji Talmudu i z tego powodu nadano mu honorowy tytuł gaona i giganta Tory. Mieszkał następnie w Otwocku, Pabianicach i Łodzi. W Pabianicach założył jesziwę. Był członkiem Rady Mędrców przy „Agudas Israel”, żydowskiej partii politycznej, deklarującej ortodoksyjny judaizm. Brał udział w konferencjach Światowego Kongresu Agudy w 1929 i 1937.
Trzykrotnie odwiedzał Palestynę. Namawiał swoich zwolenników do osiedlania się w Palestynie, sam nie zamierzał tego uczynić, bo czuł się odpowiedzialny za los chasydów sochaczewskich. Po wybuchu drugiej wojny światowej opuścił Łódź i udał się do Warszawy. Przebywał w getcie warszawskim i tam zmarł 17 listopada 1942. Miejsce pochówku jest nieznane.
Hitlerowcy zamordowali żonę i resztę rodziny Dawida Bornsteina w kwietniu 1943. Pozostał po nim jedynie syn Abraham, który w latach trzydziestych XX wieku osiedlił się w Palestynie.