„policja pomocnicza”, „straż krajowa”, „straż obywatelska”). Na Górnym Śląsku były to tzw. freikorpusy tworzone z inicjatywy kierownika partii młodoniemieckiej Rudolfa WiesneraTomasz Chinciński: Niemiecka dywersja w Polsce w 1939 r. w świetle dokumentów policyjnych i wojskowych II Rzeczypospolitej oraz służb specjalnych III Rzeszy cz. 1 (marzec-sierpień 1939 r.), w czasopiśmie IPN „Pamięć i sprawiedliwość” 2(8) 2005, ISSN 1427-7476., z których najbardziej znany był Freikorps EbbinghausSzymon Datner, 55 dni Wehrmachtu w Polsce, Warszawa 1967.. W Toruniu tego typu formację zorganizowano już 8 września 1939 – a więc 24 godziny po rozpoczęciu okupacji miasta. Na bazie tych bojówek zorganizowano później paramilitarny Selbstschutz. Już 1 września w komunikacie sztabu armii „Pomorze” zanotowano, że „uzbrojone bandy miejscowej ludności niemieckiej mordują Polaków”.