Niezależnie od zajęć na uczelni, brał udział w pracach Rady Technicznej przy Ministrze Kolei, a także był stałym konsultantem tego Ministerstwa w sprawach konstrukcji nowego taboru kolejowego dla PKP. Na Politechnice pracował aż do emerytury, na którą przeszedł w 1936 mając 75 lat. Katedrę objął po nim jego uczeń, prof. Kazimierz Zembrzuski.
Nadal jednak, do wybuchu II wojny światowej, pełnił funkcje doradcze i konsultacyjne na rzecz Ministerstwa i zakładów produkujących lokomotywy: H. Cegielski – Poznań, Warszawska Spółka Akcyjna Budowy Parowozów oraz Pierwsza Fabryka Lokomotyw w Polsce S.A. w Chrzanowie. Wojnę przeżył w Warszawie. Po upadku powstania został wywieziony do Koniecpola. Do Warszawy wrócił już w czerwcu 1945 i mając 84 lat włączył się w odbudowę polskiego kolejnictwa, podejmując się kolejnych zadań doradczych i konsultacyjnych powierzanych mu przez Ministerstwo Kolei. Do jego obowiązków należało między innymi, jak określała jedna z umów zawartych z Ministerstwem ...narzucanie rozwiązań konstrukcyjnych nowych parowozów... Był czynny zawodowo aż do swojej śmierci. Zmarł w wieku 89 lat.