Luiza w tym czasie zaczęła popadać w niewyjaśniony stan zesztywnienia. Jej ciało choć dawało oznaki życia, zachowywało się jak martwe. Rodzina chciała ją leczyć biorąc ten stan za chorobę, jednak nie udawało się znaleźć medycznego uzasadnienia dla jej stanu. Ostatecznie rodzina zwróciła się o pomoc do zakonnika o. Cosmy Loiodicego. Ten uwolnił Luizę z tej przypadłości za pomocą znaku krzyża. Fakt, że codziennie rano musiał zjawiać się kapłan, aby znakiem krzyża uwolnić ją ze stanu zesztywnienia był powodem wielkich cierpień dla Luizy. Kapłani nie dowierzali autentyczności tego zjawiska, dlatego raz została pozostawiona w tym stanie na ponad dwadzieścia dni. Z drugiej strony niezbędna obecność księdza spowodowała, że Luiza przez całe swoje życie była pod opieką kapłańską.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Luiza Piccarreta · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.