Jednym z jego kolejnych towarzyszy był Louis de Pointe du Lac, młody francuski arystokrata, mieszkający w pobliżu Nowego Orleanu, którego Lestat przemienił w wampira jeszcze w XVIII wieku i od tego czasu razem mieszkali, podróżowali i zabijali, choć Louis zawsze miał przed tym ostatnim opory ze względu na swe „nadmierne”, jak to określał Lestat, człowieczeństwo.
W 1795 wspólnie przemienili w wampira osieroconą dziewczynkę Claudię, która stała się niejako ich „córką”. Lestat wprowadził ją w tajniki wampirzego życia, a Louis, który naprawdę ją kochał, nauczył ją innego spojrzenia na świat i zdradził jej tajemnicę jak została przemieniona. Obydwaj jednak się jej lękali, ponieważ była bardziej brutalna niż nawet sam Lestat.
Rok 1860 był dla tej trzyosobowej kompanii przełomowy. Po 65 latach Claudia zbuntowała się i próbowała zabić Lestata spalając przy tym cały dom i okropnie go raniąc. Lestata nie było jednak tak łatwo zgładzić. Po tym wypadku musiał się on jednak zregenerować i odnowić swe siły, więc usnął w podziemiach Nowego Orleanu. Przerażały go nowe, niezrozumiałe dla niego czasy. W latach 70 odwiedził go Louis, wybaczając mu. Po tym wydarzeniu Lestat dosłownie zakopał się w Ziemi by umrzeć z głodu krwi. Jednak odgłosy muzyki jego sąsiadów pobudziły go do ponownego życia.