Po powrocie do Lublina został zastępcą szefa lotnictwa w lubelskiej Komendzie Okręgu Armii Krajowej. Przebywając koło Dęblina opracował plan utworzenia oddziałów partyzanckich z grup oddziałów zaplecza lotniczego. Dla zatwierdzenia tego planu udał się 12 lipca 1944 do Warszawy, z której po zatwierdzeniu planu wyjechał 24 lipca kolejką do Wołomina. Wypadek kolejki oraz strefa frontowa nie pozwoliły mu na dalszą drogę do Lublina.
Iszkowskiemu udało się dołączyć do 32 pułku piechoty 8 Dywizji Piechoty Armii Krajowej i potwierdzić tamże swoją tożsamość. Będąc zastępcą dowódcy pułku zajął z partyzantami Tłuszcz, broniąc go przed przejazdem niemieckiego pociągu pancernego. Kontratak niemiecki zmusił 6 sierpnia 1944 dowództwo pułku do demobilizacji„Burza” w Ośrodku Wołomińskim AK, akapit: Obsada dowódcza 32 pułku piechoty 8 DP .. Iszkowski przebywając w strefie frontowej pomagał przetrwać lokalnym mieszkańcom, a dzięki przekupieniu Ślązaka z Wehrmachtu udało mu się uratować grupę osób i siebie przed zabiciem granatami w piwnicy. Wyzwolenie Tłuszcza 18 sierpnia 1944 przez Armię Czerwoną umożliwiło Iszkowskiemu podleczenie zakażenia nogi w szpitalu w Węgrowie i dotarcie 22 września 1944 do Lublina. W Lublinie Iszkowski podjął się odtworzenia zdezorganizowanej Komendy Okręgu Lublin AK.