Klasztor pełnił nie tylko funkcję nekropolii książęcej, ale także był blisko związany z dworem Ludowingw na co dzień. W klasztorze praktykowano m.in. fałszowanie dokumentów, które miały być podporą roszczeń przedstawicieli rodu do kolejnych ziem w okolicy. Stał się też centrum historiografii rodowej – tu powstały dzieła historyczne, których kompilację stanowi tzw. Kronika Reinhardsbruńska z XIV w. W 1184 roku dzięki staraniom Ludwika III opaci z Reinhardsbrunn otrzymali prawo noszenia mitry.
Gdy w 1247 roku zmarł ostatni męski przedstawiciel Ludowingów, Reinhardsbrunn wraz z Turyngią, po długiej wojnie, dostał się pod panowanie Wettinów. Znaczenie klasztoru spadło. Kolejnym ciosem był pożar, który strawił klasztor w 1292 roku. Co prawda założenie zostało odbudowane, nigdy jednak nie odzyskało znaczenia z czasów Ludowingów. W 1525 roku podczas wojny chłopskiej klasztor został splądrowany i zniszczony.
Klasztor został wówczas skasowany, a jego dobra przejęte przez książąt saskich;