Z niewiadomych powodów zamknięta była również brama w tunelu, przez który próbowali uciekać kibice, co doprowadziło do śmierci wielu z nich. Kilkanaście minut później, starcia przeniosły się na tereny położone przed stadionem.
Ostatecznie, w wyniku starć zginęły 74 osoby, a blisko 1000 zostało rannych. Wśród ofiar znalazło się 72 kibiców Al-Ahly, 1 kibic Al-Masry oraz 1 policjant. Minister zdrowia Hesham Sheiha poinformował, że wśród ofiar są ochroniarze i policjanci, którzy próbowali stłumić zamieszki. Według świadków, wiele osób zostało zadeptanych, gdy kibice usiłowali wedrzeć się na murawę stadionu; inni natomiast mieli ponieść śmierć spadając z wyższych części trybun.
Reakcje władz Po tragedii, egipska federacja piłkarska podjęła decyzję o zawieszeniu wszelkich rozgrywek piłkarskich do odwołania. Ponadto, premier Egiptu – Kamal al-Dżanzuri, ogłosił dymisję całego zarządu rodzimej federacji piłkarskiej. Zdymisjonowany został również gubernator Port Saidu.
2 lutego rządząca w Egipcie Najwyższa Rada Wojskowa ogłosiła trzydniową żałobę narodową.