Antoni Durski-Trzaska.

10 czerwca 1937 roku szef Departamentu Kawalerii MSWojsk, generał brygady Piotr Skuratowicz zatwierdził do użytku służbowego opracowanie podpułkownika dyplomowanego Kazimierza Dworaka zatytułowane „Użycie i działanie kawalerii zmotoryzowanej”. Praca ta w liczbie 60 egzemplarzy trafiła do 10 BK. lewo|thumb|Większość jednostek Wojska Polskiego używała standardowych hełmów piechoty (hełm wz.31) lub kawalerii (Adrian wz. 15). Tymczasem żołnierzy 10 BK wyposażono w poniemieckie hełmy wz. 16 malowane na kolor khaki. W miejsce furażerek i rogatywek wprowadzono czarny beret sukienny. Na zdjęciu grupa żołnierzy brygady podczas odpoczynku przy kuchni polowej. Mimo planów doposażenia jednostki w silny komponent pancerny na wzór jednostek szybkich Niemiec, Francji, Włoch, Wielkiej Brytanii czy ZSRR, ostatecznie zamiast planowanego batalionu czy nawet pułku pancernego 10 Brygada otrzymała na manewrach wsparcie w postaci dwóch kompanii czołgów lekkich i jednej czołgów rozpoznawczych. Podczas późniejszej mobilizacji liczbę czołgów lekkich ograniczono do jednej kompanii, jednostka nie otrzymała także oddziału samochodów pancernych, które mogłyby zostać wykorzystane do dalekiego zwiadu.