Głównym beneficjentem krucjaty był Kościół Anglikański. Według Roberta Fermiego, studenci Oak Hill Theological College pytani w jaki sposób stali się chrześcijanami, każdego roku przez 12 kolejnych lat po krucjacie najczęściej powtarzaną odpowiedzią było Harringay. Według Grahama, gdy przybył do Londynu w 1966, pewnego wieczoru usiadło na podium 52 anglikańskich duchownych, którzy nawrócili się dwanaście lat wcześniej w Harringay Arena. Na krucjacie skorzystali też metodyści i baptyści. W latach 1954–1955 liczba chrztów w baptystycznych kościołach wynosiła około 5000 rocznie, natomiast w latach 1956-1957 wzrosła do około 7000 rocznie, po czym wróciła do poprzednich wartości, a liczba członków w owym okresie nie uległa zauważalnej zmianie. W wyniku działalności Grahama w Wielkiej Brytanii umocniło się ewangelikalne skrzydło w Kościele Anglikańskim.

Ewangelikalne kościoły były jednak rozczarowane krucjatą. W 1963 roku, gdy Maurice Robinson w imieniu BGEA zwrócił się do Aliansu Ewangelikalnego z propozycją zorganizowania kolejnej krucjaty Grahama w W. Brytanii spotkał się z odmową.