Przebieg thumb|Podczas zgromadzenia w Londynie Gdy Graham przybył na Waterloo Station na jego powitanie zgromadził się największy tłum od roku 1924. Najpierw jednak otoczyli go reporterzy, których interesował polityczny cel wizyty. Oświadczył im w zdenerwowaniu, że wierzy, iż przybywa w celu ożywienia Anglii. Cały następny dzień był zdenerwowany i spędził go na modlitwie. Na pierwsze spotkanie przybyło na Harringay Arena zaledwie 2 tysiące ludzi (arena mieściła 11 400 osób) i 200-300 dziennikarzy. Graham był załamany. Jednak na drugim spotkaniu nie było już wolnych miejsc w arenie i każdego wieczoru gromadziło się zwykle ponad 12 tysięcy ludzi. W sobotni wieczór pierwszego tygodnia 30-35 tysięcy ludzi stało na zewnątrz. Odtąd w każdy weekend organizowano dwa spotkania.
Początkowe negatywne nastawienie przerodziło się nagle w entuzjastyczne zainteresowanie. Zaczęły nagle ściągać tłumy, pomimo niesprzyjających warunków pogodowych. Przychylną stała się prasa, sceptycyzm i niechęć ze strony przywódców kościołów zmieniły się w bardziej przychylne nastawienie (tak było w przypadku arcybiskupa Canterbury, ale nie w przypadku arcybiskupa Yorku). Po wystąpieniu Grahama w BBC krucjatą zainteresowała się prasa francuska, włoska oraz innych krajów europejskich.