Kolejnym modelem był MS10, który został zaprojektowany specjalnie pod jednostkę Coswortha, która jednak poprzez użycie w modelu ramy pomocniczej nie została tak dobrze wykorzystana jak w Lotusie 49. Stewart w piątym wyścigu sezonu zdobył dla Matry pierwsze zwycięstwo, a w dalszej części sezonu zwyciężył jeszcze dwa razy, w tym podczas deszczowego wyścigu na torze Nürburgring. Podczas gdy Ken Tyrrell wystawiał dwa MS10, Matra zadebiutowała w Monako modelem MS11 z silnikiem V12. Silnik ten produkował około 390 KM mocy, ale sam samochód miał stosunkowo słabe osiągi. Matra MS10 natomiast umożliwiła Stewartowi zajęcie drugiego miejsca w klasyfikacji kierowców sezonu 1968 (za Grahamem Hillem). W klasyfikacji konstruktorów Matra zajęła trzecie miejsce, za Lotusem i McLarenem.