Teoria aktów mowy opiera się na spostrzeżeniu, iż przy pomocy języka można nie tylko przekazywać informacje, ale i tworzyć fakty społeczne. W szczególności istnieje kategoria wypowiedzi, które nie opisują w ogóle świata, ale tworzą go i w związku z tym nie mogą podlegać ocenie prawdziwościowej klasycznej logiki. Dotyczy to na przykład deklaracji w rodzaju „Uznaję zebranie za zamknięte”. Teoria ta stawia sobie za cel wszechstronną analizę aktów mowy oraz ich typologię. Klasyfikację aktów mowy, zawężając pojęcie do tzw. genrów mowy, przeprowadziła Anna Wierzbicka.

John Searle, uczeń J. L. Austina, wyróżnił (w swym Speech Acts: An essay in the philosophy of language, 1969): akty bezpośrednie – intencja mówiącego odczytywana jest niezależnie od sytuacji, np. Podaj mi szklankę wody. akty pośrednie – tekst aktu należy odczytywać kontekstowo, w różnych sytuacjach tekst może mieć różne znaczenie, np. okrzyk Och!