W tej sytuacji opat Kuno von Stoffeln zdecydował się na akcję militarną przeciwko głównej kwaterze rebeliantów w Sankt Gallen.
Bitwa Armia opactwa wymaszerowała w 3 kolumnach. Na czele kroczyło 200 cieśli, których celem było usuwanie wszelkich ewentualnych przeszkód terenowych. Za nimi podążał oddział łuczników a na końcu reszta armii. Armii opactwa brakowało doświadczenia i utalentowanych dowódców. Zwyczajnie lekceważyli oni siły rebeliantów, licząc na łatwe i szybkie zwycięstwo. Tymczasem siły rebeliantów przygotowały blokadę dróg w kierunku Vögelinsegg, zajmując stanowiska na okolicznych wzgórzach. W chwili nadejścia armii opactwa oddziały z Appenzellu i Schwyz uderzyły frontalnie, równocześnie posyłając część wojsk do obejścia przeciwnika z flanki. Atak zaskoczył całkowicie najeźdźców, którzy nie byli w stanie wykorzystać swojej przewagi liczebnej w wąskim wąwozie. Łucznicy znajdujący się daleko z przodu, praktycznie nie oddali strzału. W wyniku krwawej walki, wojska opactwa zostały pobite. Widząc klęskę armii głównej, straż przednia rzuciła się do ucieczki pociągając za sobą piechotę. Uciekający ścigani byli przez wojska Appenzellu aż do bram miejskich Sankt Gallen. Wojska opactwa utraciły 300 ludzi w większości rekrutujących się z kontyngentów miast Szwabii Bodensee.