Przez cały czas ogień na wprost prowadziły izraelskie działa. O godzinie 15:47 jeden z pocisków strącił egipską flagę z północno-wschodniej wieży fortu. Podniosło to morale nacierających. Jicchak Sade napisał później: „Flaga jest symbolem. Nasi ludzie bardzo mocno szanowują symbole. Kiedy flaga upadła, odebrali to jako zwycięstwo w bitwie.”
W rezultacie ciężkiego ostrzału, bombardowania i bardzo silnego natarcia, obrona egipska upadła. O godzinie 16:00 Izraelczycy przekroczyli linie zasieków, i po wysadzeniu dziury w murze fortu, wdarli się do jego wnętrza. Około 180 egipskich żołnierzy poddało się prawie bez walki. Po upadku fortu, Egipcjanie rozpoczęli ewakuację sąsiednich pozycji w wiosce Bajt Affa, które natychmiast zajął 51 Batalionu Brygady Giwati. Następnie zajął kolejne Wzgórza 112.4, 112.6, 120.4 i 128.6. W samej wiosce Irak Suwajdan napotkano na silny, ale krótki opór. Egipskie działo przeciwpancerne trafiło dwa izraelskie transportery opancerzone. W starciu zginęło 6 Izraelczyków, a 14 zostało rannych. Następnego dnia zajęto jeszcze siedem wzgórz położonych na zachód od wioski al-Faludża.