Pod koniec 1938 roku – po zajęciu przez Polskę Zaolzia – przedłożył ówczesnemu Szefowi Sztabu Głównego pisemną deklarację, w której deklarował gotowość gruzińskich oficerów kontraktowych do walki u boku ich polskich kolegów.

Dalsze losy i rodzina Po wybuchu wojny dostał się do niewoli, jednak Niemcy po dwóch tygodniach wypuścili go. Oddano go jednak pod sąd, ale zarzuty mu stawiane zostały obalone, miał od tej pory zakaz opuszczania Warszawy i przebywał pod stałym nadzorem komendanta miasta i gestapo. Gdy Armia Czerwona zbliżała się do Warszawy, po upadku Powstania Warszawskiego, uzyskał pozwolenie na wyjazd do Niemiec i mieszkał przez jakiś czas w okolicach Salzburga. Po zakończeniu wojny przeniósł się do Paryża, gdzie żyła wówczas duża kolonia gruzińska i działał emigracyjny rząd gruziński.

Wdowcem był od 1934 roku, miał dwóch synów ur. 1911 i 1912 r. Zmarł 12 maja 1957 roku w Paryżu.

Awanse podoficer-junkier 7 listopada 1902 roku mł. rapciowy junkier 8 listopada 1903 roku st. rapciowy junkier 27 lutego 1904 roku podporucznik 9 sierpnia 1904 ze starszeństwem od 5 września 1903 roku porucznik 10 sierpnia 1907 roku sztabs-kapitan 10 sierpnia 1911 roku kapitan ze starszeństwem z 10 sierpnia 1913 roku podpułkownik 1916 roku ze starszeństwem od 6 grudnia 1915 roku