W lecie 1943 została odznaczona przez władze niemieckie krzyżem zasługi wojennej (Kriegsverdienstmedaille).
W listopadzie 1944 trafiła jako dozorczyni, wraz z Marią Mandl, do KZ Mühldorf, jednego z podobozów Dachau, gdzie została zdegradowana do funkcji SS-Aufseherin. Przyczyny degradacji oraz jej czyny w tym obozie są mało znane. 27 kwietnia 1945 na kilka tygodni przed przybyciem Amerykanów Brandl uciekła z obozu. 29 sierpnia 1945 została przez nich aresztowana w Bergen w Bawarii i trafiła do obozu internowania na przesłuchanie, następnie została przekazana władzom polskim.
W listopadzie 1947 stanęła w Krakowie razem z Marią Mandl, Alice Orlowski, Luise Danz i Hildegard Lächert przed Najwyższym Trybunałem Narodowym, będąc jedną z oskarżonych w pierwszym procesie oświęcimskim. W tym czasie przebywała w jednej celi z Marią Mandel. W sąsiedniej celi przebywała ich dawna ofiara z KZ Auschwitz Stanisława Rachwałowa (nr obozowy 26281), którą aresztowano w związku z powojenną działalnością opozycyjną. Ofiara i jej dawne oprawczynie użytkowały wspólną łazienkę. 22 grudnia 1947 Brandl została uznana za winną przeprowadzania selekcji oraz nieludzkiego traktowania więźniarek i skazana na karę śmierci. 24 stycznia 1948 została powieszona razem z Marią Mandel i 19 skazanymi mężczyznami.