W latach 90. mieszkańcy zaczęli dążyć do – przynajmniej częściowego – otwarcia granicy. Symbolem tych dążeń było ustawienie jesienią 2003 roku po obu stronach granicy symbolicznych połówek bram seklerskich z napisami: „Z jednych Slemenców stały się dwa, niech stwórca je zjednoczy” oraz „Niech będzie, jak było”. Wreszcie 23 grudnia 2005 roku, po interwencjach międzynarodowych (m.in. amerykańskich), otwarto między Wielkimi i Małymi Slemencami pieszo-rowerowe przejście graniczne, co dla wielu mieszkańców było pierwszą okazją odwiedzin drugiej części rodzinnej wsi. Dwa lata później Słowacja weszła do strefy Schengen. Przejście pozostało, ale jego przekroczenie znowu wymaga udania się po kosztowną wizę do Kijowa lub Preszowa, a granica jest strzeżona równie silnie, jak za czasów radzieckich

Film był realizowany przez sześć lat – sceny z początkowej części pochodzą z roku 2001, ostatnie natomiast z końca 2007. Jako że Slemence zamieszkiwane są przez Węgrów, większość bohaterów wypowiada się właśnie w tym języku.