W 1844 założyła w Tarnowie ochronkę sióstr felicjanek. Była również prezeską stowarzyszenia Czerwonego Krzyża w Tarnowie.

Lata 1846-1863 wraz z dziećmi przeżyła głównie w Paryżu, prowadząc ożywioną korespondencję z Zygmuntem Krasińskim i utrzymując kontakty z Charlesem de Montalembertem. W 1853 na krótko przebywała w Petersburgu starając się na dworze rosyjskim o zgodę dla swych synów na odziedziczenie dóbr sławuckich na Wołyniu będących własnością ich dziadka generała Eustachego Sanguszki. Władze carskie uzależniły zgodę od wstąpienia starszego syna Romana Damiana do rosyjskiego wojska. Młodszemu Eustachemu Stanisławowi car zaproponował Instytut Paziów. Księżna odmówiła oddania Eustachego, przez co stracił klucz dóbr WolicaKrzysztof Moskal, Panie na Tarnowie, Tarnów 2020, s.29 wersja elektroniczna. W 1864 po podróży po Wielkiej Brytanii powróciła do kraju. W 1865 r. Sanguszkowie osiedli w zakupionym przez nich zamku i majątku w Podhorcach. Na ich własność przeszła wówczas bogata biblioteka oraz archiwum po Koniecpolskich i Rzewuskich, których porządkowaniem zajęła księżna.