Inna opowieść o spotkaniu z nukekubi została ukazana w jednym z opowiadań z krainy Shimousa, gdzie wierzono, że oddalanie się głowy od ciała spowodowane jest w rzeczywistości chorobą. Pewnej nocy w świątyni Zōjō-ji mnich zauważył, że w jego kierunku leci głowa. Złapał ją, po czym wyrzucił na zewnątrz, a ona gdzieś odleciała. Następnego dnia jeden ze służących, pracujących w tej świątyni, bardzo źle się poczuł i spał do południa. Gdy nagle się obudził, powiedział, że musi porozmawiać z mnichem. Poszedł do niego i zapytał, czy przypadkiem do jego pokoju wieczorem nie wleciała głowa, zdziwiony mnich potwierdził, iż tak było. Wtedy mężczyzna opowiedział, że jest bardzo chory: jego głowa odrywa się od ciała, gdy śpi. Choroba objawiła się przez wielkie emocje wywołane sprzeczką z mnichem poprzedniego dnia. Mężczyzna ten postanowił wrócić do domu, gdyż choroba mogła mieć wpływ na jego służbę w świątyni.
Bibliografia
Kategoria:Istoty w mitologii japońskiej