Spacerem para dociera pod drzwi domu mężczyzny. Okazuje się, że mieszka on w pobliżu kiosku z gazetami prowadzonego przez ojca kobiety. Rozmawiającej parze przygląda się inny tajemniczy mężczyzna (Donald Calthrop). Po kilku namowach Alice zgadza się obejrzeć pracownię artysty. Przed wejściem do budynku partnera kobiety zaczepia tajemniczy mężczyzna, lecz ten po krótkiej chwili go zbywa. Dotarłszy na miejsce, Alice ogląda pracownię i jeden z namalowanych obrazów, przedstawiający rozradowanego klauna. Wywołuje on u niej śmiech. Zaciekawiona sama usiłuje coś namalować. Stojący za nią Crewe pomaga jej, po czym razem tworzą nagi autoportret kobiety. Gdy artysta udaje się przygotować drinki, Alice dostrzega wiszący strój baletnicy. Mężczyzna namawia ją do przymierzenia go, a następnie zasiada przy pianinie i zaczyna grać. Po chwili wahań Alice, skuszona obietnicą sporządzenia przez malarza szkicu, decyduje się przebrać. Zachęcony przez kobietę do dalszej gry, wykonuje na pianinie utwór „Miss Up-to-Date”. Gdy Alice prezentuje się w przebraniu, prosi mężczyznę o pomoc w zapięciu zamka. Malarz, zauroczony widokiem młodej kobiety, zaczyna ją całować w usta i obejmować, wbrew woli Alice. Po tym incydencie kobieta decyduje się opuścić pracownię. Crewe, przewidując taką reakcję, zabiera sukienkę Alice, uniemożliwiając jej przebranie się.