Astrofizyk i pisarz naukowy Ethan Siegel potępił jednak Google za to stwierdzenie oskarżając firmę o „łączenie niepowiązanych ze sobą koncepcji”.

Hipoteza powstania Wszechświata w oparciu o koncepcję wieloświatów Twórcami tej hipotezy, zwanej „kosmicznym ogniem” bądź Teorią Wielkiej Kraksy, są naukowcy z uniwersytetów w Cambridge i Princeton – Paul Steinhardt i Neil Turok. Według nich, na początku kosmos był pustym i zimnym miejscem. Nie istniały czas, energia ani materia. Następnym zdarzeniem miało być zderzenie dwóch położonych obok siebie płaskich wszechświatów, które zainicjowało „wielki pożar”. Powstała wówczas energia wywołała Wielki Wybuch. Twórcy tej teorii tłumaczą nią także obecne rozszerzanie się Wszechświata.

Wieloświaty w religii Istnienie wieloświata zakładają wyznawcy niektórych religii, na przykład mormoni czy choćby część rodzimowierców słowiańskich. Dopuszcza je również wielu teologów chrześcijańskich. Wiele religii jednak kategorycznie odrzuca lub nie zajmuje w tej kwestii jednoznacznego stanowiska, w związku z teologicznymi sprzecznościami z tego wynikającymi (np. brak możliwości jednoznacznego osądzenia osoby, która w zależności od rozpatrywanego wszechświata równoległego podejmować może różne wybory i decyzje). W Kościele katolickim np.