Rajd Polski
Podczas tego rajdu dominujący w Polsce kierowcy zespołu Toyota Motor Poland mogli zmierzyć się z europejską czołówką.
Wzgórze Andersa
Widowiskowy super - OS przy Wzgórzu Andersa we Wrocławiu dał kibicom szansę na obejrzenie w akcji kierowców z europejskiej i krajowej czołówki w komfortowych warunkach, bez przyjeżdżania we wczesnych godzinach porannych na ciekawsze zakręty. Dużą sensację sprawił Paweł Przybylski, który wygrał tę próbę ex aequo z dysponującym o wiele nowszym sprzętem Patrickiem Snijersem.
Dalsza część rajdu
Później jednak nie było już tak różowo. Przybylski i Gieruszczak trzymali się w czołówce, ale zagraniczni kierowcy, dysponujący nowszym sprzętem, byli wyraźnie szybsi. Fabrycznie przygotowane, ale stare Toyoty ustępowały nowszym Fordom Escortom i Lanciom Deltom zwanym "Super Deltami". Polakom pomagał pech rywali i ostatecznie Przybylski powtórzył wynik Mariana Bublewicza z poprzedniego roku (był trzeci), a Marek Gieruszczak uplasował się tuż za nim. Wygrał belg Robert Droogmans na Fordzie Escorcie przed Pierre - Cesarem Baronim w Lancii. W klasyfikacji RSMP to było czwarte z rzędu zwycięstwo Przybylskiego i trzeci dublet dla Toyota Motor Poland.