W tym czasie dowództwo talibskie z pogranicza afgańsko-pakistańskiego (tzw. Siatka Hakkaniego) naciskało Saeeda, by ten zaangażował się w nową serię ataków na szyitów. Wobec groźby interwencji wojsk rządowych, 27 czerwca doszło do rozłamu wśród sił islamskich. Fazal Saeed, wraz z setkami bojowników, zerwał współpracę z dowództwem Tehrik-i-Taliban Pakistan, tworząc własną niezależną organizację Tehrik-e-Taliban Islami Pakistan. Jako powód wysuwał swój sprzeciw na samobójcze ataki talibów dokonywane na meczety i prowadzące do śmierci cywilów, co miało stanowić zaprzeczenie zasad islamu, zabraniających zabijania niewinnych ludzi. Sprzeciwiał się jednocześnie nalotom amerykańskim na pogranicze, zapowiadając walkę przeciwko nim. Jako uzasadnione określił rajdy talibów na terytorium Afganistanu, nazywając Stany Zjednoczone największym wrogiem Pakistanu. Dążył do wdrożenia prawa szariatu w Afganistanie oraz Pakistanie. W stosunku do rządu w Islamabadzie zobowiązał się do przestrzegania rozejmu z lutego 2011. Decyzja Saeeda po raz kolejny ujawniła podziały wśród pakistańskich talibów, jako że odrębne ich siatki działały już w Waziristanie Północnym (Hafiz Gul Bahadur) i Waziristanie Południowym (Maulvi Nazir).