Armia frontu wschodniego była wspierana także przez czołgi i ciężką artylerię. 42 Batalion Frontier Force ruszył 4 lipca 2011 z Tora Warai, nacierając na północ. Punjab Regiment ruszył w kierunku Tanny, która została zdobyta. Opór rebeliantów na froncie wschodnim był znacznie większy niż na zachodzie Kurram, tak więc ruchy wojsk wschodnich były wolniejsze. Do 6 lipca zdobyto wszystkie punkty oporu – miasta Khalwat, Pungai, Kurt i Dumbakai. Następnie armia wypierała bojowników z grzbietu gór pod Sper Kot. Pogorszyło to zdolność operacyjną talibów.
Armia atakowała większe zgrupowania talibskie, ważną rolę spełniali wówczas snajperzy. W walkach na niewielkiej odległości używano granatników ręcznych RPG, podczas gdy na większej odległości kluczową rolę pełniła artyleria oraz czołgi. Śmigłowce bombardowały kryjówki, a obierane cele z powietrza nie znajdywały się dalej niż 500 metrów, co zapewniało bardzo dobrą celność lotnictwa. Talibowie nie posiadali skoordynowanego systemu walk. Faktycznie większość bojowników opuściło Kurram już przed rozpoczęciem operacji, przenosząc się do Chajber i Orakzai. Silny opór postawili tylko w kilku miastach, gdzie ponosili ciężkie straty. Miast próbowała bronić zwłaszcza tzw. tylna straż bojówek talibskich. Większość rebeliantów unikało starć i dezerterowało w trakcie nich.