Strumień uderza więc w białego karła z ogromną prędkością, sięgającą nawet 3000 km/s.

W układach o słabszych polach magnetycznych, które są typowe dla polarów (10-80 MG), strumień materii opuszczający powierzchnię Roche'a towarzysza początkowo nie znajduje się pod wpływem pola magnetycznego. Podąża więc po tzw. trajektorii balistycznej do miejsca, gdzie pole magnetyczne zaczyna dominować i odtąd tworzy już typowe kolumny akrecyjne. Punkt graniczny pomiędzy krzywą balistyczną a akrecją kolumnową nazywany jest regionem stagnacji, ponieważ znajduje się w nim porcja materii, która nie jest w stanie od razu dostosować się do ruchu wzdłuż linii sił pola magnetycznego. Dzieje się tak dlatego, że strumień zostaje ściśnięty przez linie pola i w konsekwencji dzieli się na mniejsze gęste „krople” materii. Z powodu tzw. zjawiska ekranowania pole nie działa na taką materię od razu, więc porusza się ona jeszcze przez jakiś czas po krzywej balistycznej. Dochodzi do zderzeń pomiędzy poszczególnymi „kroplami” materii, które powodują dyssypację energii i gromadzenie się materii w regionie stagnacji.