Nazwa łacińska tradycyjnie stosowana do końca XX wieku pochodzi od nazwiska podróżnika i przyrodnika Baltazara Hacqueta, który w latach 1788-1795 odbywał podróże badawcze po Karpatach i pierwszy gatunek opisał. Roślinę nazwał jego imieniem niemiecki botanik Noël Martin Joseph de Necker. Pierwsza nazwa polska (hacquetia lub hakwetia) była zwykłym spolszczeniem nazwy łacińskiej.

Później spopularyzowana nazwa polska „cieszynianka” łączy się ze znaną na Śląsku Cieszyńskim legendą, jakoby nasiona tej rośliny przyniósł tu w czasie wojny trzydziestoletniej szwedzki żołnierz imieniem Ethelrad: ciężko ranny podczas oblężenia Cieszyna w 1645 r., przed śmiercią prosił, by ziemię z woreczka, który mu zawiesiła u szyi matka, wysypać na jego grobie. Pierwsze rośliny nowego gatunku miały zakwitnąć właśnie na jego mogile. Legendę tę przedstawił w jednym ze swych wierszy, pisanym po czesku, pracujący na przełomie XIX i XX w. w Cieszynie sędzia i poeta Jan Evangelista Nečas. Wiersz przetłumaczył na język niemiecki cieszyński prawnik, pisarz i działacz społeczny, Eduard August Schroeder i opublikował go w numerze 3. rocznika „Mitteilungen des Beskidenvereines” (1906).