Podziemne eksplozje Na pustyni Kalahari rozpoczęto wiercenie dwóch szybów kilkusetmetrowej głębokości. Miały posłużyć jako miejsce próbnych podziemnych eksplozji. Republika Południowej Afryki poinformowała rząd USA, że zamierza przeprowadzić próbę jądrową w sierpniu 1977 roku. Amerykanie naciskali jednak, aby odstąpiła od tego zamiaru. Wymiana informacji między obu krajami nie była oczywiście upubliczniana. Dopiero gdy radziecki satelita szpiegowski wykrył przygotowania, a rząd ZSRR poinformował o tym Stany Zjednoczone, tajemnicy nie dało się już utrzymać. Nastąpił bardzo silny nacisk dyplomatyczny na RPA ze strony Stanów Zjednoczonych, ZSRR i Francji. W tej sytuacji władze południowoafrykańskie zrezygnowały z przeprowadzenia próbnej eksplozji. Mimo to, rok później w RPA wyprodukowano mniejsze urządzenie atomowe. Było przygotowane do szybkiego przetransportowania na pustynię Kalahari, gdyby zgodnie z planem odstraszania przewidzianym w fazie trzeciej zaistniała konieczność wywołania wybuchu.