W XVI wieku prawo azylu wykonywano dość powszechnie, choć zaczęto je nieco ograniczać do wypadków lżejszych. W Anglii Jakub I wyjaśniał swym funkcjonariuszom w 1624 roku, że nie mają prawa przeszukiwać ambasad w poszukiwaniu zbiegów (np. katolickich księży). W 1586 roku obstawiono ambasadę francuską w Londynie kierowaną przez L’Aubepine’a, ponieważ ukrywał on spiskowca Babingtona, lecz nie ośmielono się wkroczyć do budynku. W połowie XVII wieku zaczęło przeważać stanowisko dążące do odrzucenia prawa azylu. Hugo Grocjusz dopuszcza azyl na drodze dwustronnego porozumienia, ponieważ azyl jego zdaniem nie wynika z prawa narodów. Odrzucali azyl pisarze polityczni tacy jak Abraham de Wicquefort, , Johann Jakob Moser, Christian Wolff i Martens. W 1645 roku parlament angielski zakazał ambasadom udzielania azylu. Podobnie uczyniły holenderskie Stany Generalne w 1663 roku. W połowie XVII wieku, kiedy ambasador francuski w Państwie Kościelnym markiz de Fontenay traktował swe karety jako miejsce azylu, gwardia papieska odbiła uciekinierów, a papież pouczył, że prawo i przywilej ambasadorów nie powinny sięgać zbyt daleko.