Było to spowodowane faktem, iż mała liczebność zasobów ludzkich nie pozwalała na wyselekcjonowanie odpowiednich polskich żołnierzy na potrzeby brygady spadochronowej. Najczęściej do dyspozycji Sosabowskiego trafiali żołnierze o przeciętnie niższej kondycji, a także i wyższej średniej wieku niż w brytyjskich wojskach spadochronowychPolskie Siły Zbrojne miały do dyspozycji zaledwie ok. 35 000 żołnierzy, ewakuowanych z Francji. Nierzadko byli to żołnierze z jednostek drugorzutowych. Priorytetem, gdzie kierowano najmłodszych i najsprawniejszych żołnierzy było lotnictwo, marynarka oraz tworząca się 1 Dywizja Pancerna gen. Maczka. Wobec tego brygada nie mogła liczyć na wyćwiczonych i sprawnych żołnierzy.. Wobec tego opracowano specjalny program wstępnego szkolenia spadochronowego, gdzie dbano o wyćwiczenie fizyczne polskich kandydatów na skoczków do takiego stopnia, by mogli oni brać udział w szkoleniu w Ringway.