Miała zamiar napisać drugi tom, który miał być bardziej przemyślany, ale zmarła przed jego ukończeniem.

Chociaż Wollstonecraft wzywa do równości płci w poszczególnych obszarach życia, takich jak moralność, nie twierdzi jednak, że kobiety i mężczyźni są równi. Niejednoznaczność jej stanowiska utrudnia jej klasyfikację jako feministki, zwłaszcza że to pojęcie nie istniało jeszcze w jej czasach.

Współcześnie popularne jest błędne twierdzenie, że odbiór Wołania o prawa kobiety był negatywny. Negatywna reakcja na ten utwór nastąpiła jednak dopiero po śmierci autorki, kiedy jej mąż, William Godwin, wydał Memoirs of the Author of a Vindication of the Rights of Woman (1798). Natomiast zaraz po wydaniu Wołania o prawa kobiety utwór został przyjęty dobrze. Jeden z biografów nazwał ten utwór „być może najbardziej oryginalną książką stulecia”Sunstein, 3..

Kontekst historyczny thumb|left|Portret Talleyranda autorstwa Pierre-Paul Prud’hon Wołanie o prawa kobiety zostało napisane w burzliwym okresie rewolucji francuskiej. W Wielkiej Brytanii odbiła się ona echem w szeregu debat (Revolution Controversy), poruszających takie tematy jak reprezentatywny rząd, prawa człowieka czy rozdział państwa od kościoła.