częściowe wleczenie eteru), naruszając zasadę względności i transformacje Galileusza.
Aby wykryć „wiatr eteru”, wykonano wiele doświadczeń II rzędu, które dały wynik negatywny, z których najbardziej znanym było doświadczenie Michelsona-Morleya z 1887. Okazało się, że – wbrew przewidywaniom fizyki klasycznej – światło biegnie w próżni z taką samą prędkością względem obserwatora niezależnie od układu odniesienia, także w II rzędzie.
Przesłanki elektrodynamiczne Nie tylko optyka, ale i elektrodynamika wydawała się łamać zasadę względności. Równania Maxwella opisują pole elektromagnetyczne i w swojej pełnej postaci zawierają w prawie Ampère’a człon opisujący prąd przesunięcia. Gwarantuje on zachowanie ładunku i przewiduje fale elektromagnetyczne. Prąd przesunięcia zniszczył symetrię Galileuszowską – transformacje Galileusza zawodziły w tym przypadku. Równania Maxwella wydawały się obowiązywać w tylko jednym układzie odniesienia, który utożsamiono z eterem.